Tytuł: Zabrzański Team Karpiowy :: problem z łodzią zanetową

Dodane przez Kamil Szlauer dnia 13-11-2013
#7

Jak do mnie to najbardziej prawdopodobno sytuacja jest tako, ze kolega zlekceważył prawidłowe ustawienie anten z odbiornika względem siebie, możliwe że przez te pora miesięcy jakoś to fungowało (wszystko było nowe i nic nie zakłócało) a teraz naroz zaczło sie coś gryźć ze sobą, kolega jeszcze przekłodoł odbiornik i radio, prawdopodobnie tyz nie zwrócił na to uwagi, przez co był tyn som efekt, Darek tyś ta antyna miol urwano ale ino jedyn dipol, drugi mosz ustawiony przeciwstawnie do kąta (90st), jakbyś nie skrócił długości fali tym urwanym kąskiym kieryn ci brakowoł to by ci wszystko grało (wiym bo som zech to robił heheh), zaroz co poszukom jakie malunki i tu wciepja zeby wszyscy wiedzieli o co chodzi :)

Edytowane przez Kamil Szlauer dnia 13-11-2013